„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
poniedziałek, 13 lipca 2026 Henryka, Kingi, Andrzeja

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 194/365 – WIERNOŚĆ AŻ PO KRZYŻ – (Mt 10,34-11,1)

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

 

Pewnego dnia anioł zstąpił na ziemię do ludzi, którzy narzekali, że ich krzyż jest zbyt ciężki. Polecił im złożyć wszystkie krzyże na wielkim placu. Wkrótce miejsce to wypełniło się krzyżami różnej wielkości i kształtu. Po pewnym czasie anioł powiedział:
– Teraz każdy może wybrać taki krzyż, jaki zechce.
Ludzie długo wybierali. W końcu jednak każdy z nich wrócił do swojego własnego krzyża. Dopiero wtedy zrozumieli, że cudzy ciężar może być znacznie trudniejszy do uniesienia niż ten, który Bóg powierzył właśnie im.

Jezus powiedział do swoich apostołów: "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody". Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

Często prosimy Boga, aby zabrał nasze trudności, nie wiedząc, że właśnie przez nie prowadzi nas do dojrzałości i świętości. Jezus nie zachęca do ucieczki od krzyża, lecz do wiernego podążania za Nim. Gdy przyjmujemy z wiarą to, co nas spotyka, odkrywamy, że Bóg nigdy nie zostawia nas samych.

Jezu, naucz mnie z wiarą przyjmować mój krzyż i iść za Tobą każdego dnia. Daj mi siłę, by ufać, że każda trudność przeżywana z Tobą prowadzi do życia.

Fot: Pixabay

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 189/365 – ZAPROSZENIE BOGA –

czytaj więcej >>

__________________________________________________

Ewangelia (Mt 10, 34 – 11, 1)

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”.

Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 190/365 – WEZWANI – (Mt

czytaj więcej >>

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».

Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.