SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 240/365 – ZIŚ JEST CZAS – (Mt 25, 1-13)
Pewien starszy człowiek miał zwyczaj mówić:– Jeszcze zdążę. Kiedy syn prosił go o rozmowę, odpowiadał: – „jutro”.Kiedy przyjaciel czekał na przebaczenie – „jutro”.Kiedy czuł
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 239/365 – CZUWAJCIE – (Mt 24, 42-51)
____________________________________________________________________
Ewangelia (Mt 24, 42-51)
Wezwanie do czujności
Słowa Ewangelii
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 238/365 – MATKA KTÓRA CZEKA–238/365 – (J 2, 1-11)
Pewien mężczyzna zmagał się od lat z problemami. Waliło mu się życie. Któregoś dnia wsiadł w samochód i przyjechał na Jasną Górę. Uklęknął przed
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 237/365 – PRAWDA SERCA – (Mt 23, 23-26)
Dawno temu Obłuda wyruszyła w podróż po świecie. Witała się z każdym uśmiechem, lecz za plecami mówiła coś zupełnie innego. Ludzie szybko zauważyli jej kłamstwa i przestali
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 236/365 – CHODŹ I ZOBACZ – (J 1, 45-51)
DRODZE DZIEŃ – CHODŹ I ZOBACZ–236/365 – (J 1, 45-51) Jest taka legenda pochodzącą z tradycji hagiograficznej o Św. Bartłomieju dzisiejszemu patronie. Św. Bartłomiej przybył do
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 235/365 – TY JESTEŚ MESJASZEM - (Mt 16, 13-20)
Pewna starsza kobieta każdego wieczoru zapalała w oknie małą lampkę. Sąsiedzi pytali:– Na kogo czekasz?– Na mojego syna – odpowiadała.Syn nie wracał od wielu lat. Przestał wierzyć w Boga,
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 234/365 – KIEDY NIEMOŻLIWE STAJE SIĘ MOŻLIWE – (Łk 1, 26-38)
Młoda alpinistka wisiała na pionowej skale, gdy burza zerwała jej linę.– Boże, nie mam już sił, spadnę! – krzyknęła w ryczący wiatr.W głębi serca usłyszała cichy głos: „Puść
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 233/365 – NAJWIĘKSZE PRZYKAZANIE – (Mt 22, 34-40)
Pewien człowiek całe życie bardzo się spieszył. Pracował, zarabiał, budował dom i gromadził rzeczy. Mówił sobie: „Jeszcze tylko to skończę, a potem będę miał czas dla bliskich”.Pewnego
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 232/365 – ŁASKA PRZYCHODZI CICHO - (Mt 22, 1-14)
Pewien człowiek szukał Boga. Któregoś dnia znalazł przed drzwiami swojego domu piękny list. Na kopercie widniało jego imię. – Otworzę wieczorem – mówił.Wieczorem odkładał go na
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 231/365 – BLISKO NIEGO – (Mt 20, 1-16)
Pewien król urządził ucztę i zaprosił swoich poddanych. Każdy chciał usiąść jak najbliżej tronu. Tylko stary ogrodnik usiadł na samym końcu stołu. Król zapytał:– Dlaczego wybrałeś
