„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
niedziela, 26 lipca 2026 Anny, Miroslawy, Grazyny

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 200/365 – ZIARNO DOBRA–(Mt 13,24-43)

Przypowieść o chwaście wśród zboża

 

Bruno Ferrero salezjański pisarz Bruno Ferrero opowiada historię dwóch nasion, które jesienią spoczęły obok siebie w żyznej ziemi.
Pierwsze z nich nie bało się życia. Chciało zapuścić korzenie, przebić ziemię i ujrzeć słońce. Z odwagą rosło, rozwijając się w piękną roślinę.
Drugie nasiono ogarnął lęk. Bało się ciemności, przeszkód i tego, co może je spotkać. Postanowiło czekać, aż nadejdzie bezpieczniejszy czas.
Kiedy przyszła wiosna, zamiast zakwitnąć, zostało znalezione przez kurę i zjedzone.

Z Ewangelii: Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza. Inną przypowieść im powiedział: Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach…

Czasem strach przed ryzykiem sprawia, że tracimy szansę na prawdziwe życie. Łatwiej jest zauważyć chwasty w życiu innych niż pielęgnować własną pszenicę. Jezus zaprasza nas, abyśmy zamiast osądzać – modlili się, zamiast potępiać – pomagali, zamiast odrzucać – dawali nadzieję. Królestwo Boże zaczyna się od małych rzeczy: od jednego dobrego słowa, przebaczenia, cierpliwości i miłości okazanej drugiemu człowiekowi. Tak jak małe ziarno gorczycy wyrasta w wielkie drzewo, tak małe dobro może przemienić czyjeś życie.

Jezu daj mi cierpliwe, które nie potępia, ale pomaga innym wzrastać ku dobru.

Fot: Beat-Bier

____________________________________________________

Ewangelia (Mt 13, 24-43)

Przypowieść o chwaście wśród zboża

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 201/365 – TAM GDZIE RODZI

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.

A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”

A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».

Wspomnienia z Kresów 046 – Zakole Dniestru w Zaleszczykach widziane

czytaj więcej >>

Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach».

Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».

To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».

Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście».

On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 202/365 – KLUCZ DO SERCA

czytaj więcej >>

Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.

Kto ma uszy, niechaj słucha!»