„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
niedziela, 26 lipca 2026 Anny, Miroslawy, Grazyny

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 205/365 – OSTATNIE ZIARNO NADZIEI – (MT 13,18-23)

Wyjaśnienie przypowieści o siewcy

 

Pewien ogrodnik otrzymał od króla wyjątkowe ziarna. Powiedziano mu, że mogą wydać niezwykły plon, jeśli trafią na dobrą ziemię.
Ogrodnik zasiał je w różnych miejscach. Jedne padły na ubitą ścieżkę i szybko zniknęły. Inne wzrosły na kamienistym gruncie, lecz nie przetrwały upału. Kolejne wśród chwastów straciły siłę. Tylko jedno ziarno zasiane w żyznej ziemi wyrosło w piękne drzewo, które dawało cień i owoce wielu ludziom.
Kiedy zapytano ogrodnika, dlaczego tylko ono przyniosło plon, odpowiedział:
– Wszystkie ziarna miały tę samą moc. Różniła je tylko ziemia, która je przyjęła.
Tak jest ze słowem Boga. Ono jest zasiewane w każdym sercu, lecz owoc przynosi tam, gdzie człowiek pozwoli mu zapuścić korzenie.

Z Ewangelii: Jezus powiedział do swoich uczniów: "Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny."

Kiedy mamy podjąć decyzję, boimy sie wolimy, żeby ktoś za nas wybrał. Bywa, że w moim sercu jest zbyt wiele cierni – lęków, trosk, przywiązania do rzeczy, które przesłaniają Boga, a tym samym wybór. Jezus przynosi do mnie ziarno nadziei. Pragnie abym zrozumiał że moje serce jest tą ziemią, na którą każdego dnia pada Jego słowo. Czasem pozwalam, aby przeleciało obok mnie jak ziarno rzucone na drogę. Nie zniechęca się moją słabością. Czeka cierpliwie, aż otworzę Mu swoje serce.

Jezu, uczyń moje serce żyzną ziemią dla Twojego słowa. Pomóż mi przyjąć je z wiarą i wydawać owoce dobra.

Fot: Ponnappa Ganesh

_____________________________________________________________________

Ewangelia (Mt 13, 18-23)

Wyjaśnienie przypowieści o siewcy

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 198/365 – NIE SĄDŹ –

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.

Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.

Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.

Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».