SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 250/365 – WYCIAGNIJ RĘKE – (Łk 6, 6-11)
Braterskie upomnienie
Pewien człowiek przez lata żył w cieniu swojego nieszczęścia. Przyzwyczaił się do myśli, że nic już nie może się zmienić. Pewnego dnia spotkał starego człowieka, który powiedział:
– Nie pytaj, dlaczego upadłeś. Zapytaj, czy masz jeszcze odwagę wstać.
Te słowa długo brzmiały w jego sercu. Następnego ranka zrobił pierwszy krok. Potem kolejny.
Nie zmieniło się wszystko od razu, ale zmienił się on.
W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go. On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: "Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?" I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: "Wyciągnij rękę!" Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa. Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.
Niekiedy trwamy przy własnym uporze. Chcemy coś z tym zrobić, ale odkładamy na później. Mówimy sobie: „Jutro przeproszę”, „Jutro przebaczę”, „Jutro spróbuję jeszcze raz”. Jezus jest obok. Od nas tylko zelży czy jutro zacznie się dzisiaj. Człowiek z uschłą ręką nie wiedział, czy jeszcze kiedykolwiek będzie mógł jej używać. A jednak, kiedy usłyszał: „Wyciągnij rękę”, nie zwlekał. Zaufał.
Panie naucz mnie przebaczać, kochać i każdego dnia wybierać Ciebie.
Fot: Vural Yavas
____________________________________________________________________________
Ewangelia (Mt 18, 15-20)
Braterskie upomnienie
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

