SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 114/365 - CZERWONA LAMPKA – (J 6,52-59)
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem
Do kościoła weszła babcia z wnuczkiem. Babcia uklękła przed tabernakulum. Wnuczek przyglądał się czerwonej lampce. Po dłuższej chwili zapytał:
– Kiedy zrobi się zielone światło.
– Ta lampka nigdy nie zrobi się zielona.
‘– Dlaczego – pytał wnuczek.
– Bo tu mieszka Bóg. A lampka przypomina, że jest to miejsce odpoczynku. Tu babcia może odpocząć i nabrać sił, abyśmy mogli pójść na plac zabaw i bawić się.
Z Ewangelii: Żydzi sprzeczali się między sobą mówiąc: „Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?” Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i pije krew moją, trwa we Mnie, a Ja w nim. To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił. Nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.
Czasem dotykają nas wątpliwości wiary. I właśnie wtedy Jezus dotyka naszego serca. Zaprasza głębiej. Pokazuje, że prawdziwe życie zaczyna się tam, gdzie przestajemy polegać tylko na własnym rozumieniu i otwieramy serce na Jego obecność.
Siostra Faustyna mówiła: „.Lękam się życia, [jeśli] w którym dniu nie mam Komunii Świętej. Sama siebie się lękam. Jezus utajony w Hostii jest mi wszystkim. Z tabernakulum czerpię siłę, moc, odwagę, światło; tu w chwilach udręki szukam ukojenia. Nie umiałabym oddać chwały Bogu, gdybym nie miała w sercu Eucharystii”.
Jezu bądź pokarmem dla mej duszy spragnionej sensu, pokoju i nadziei.
Fot- David Eucaristía
____________________________________________________________
Ewangelia (J 6, 52-59)
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Żydzi sprzeczali się między sobą, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?»
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

