„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
piątek, 12 czerwca 2026 Janiny, Onufrego, Leona

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 163/365 – SERCE, KTÓRE CZEKA –(Mt 11, 25-30)

Jezus cichy i pokornego serca

 

W XVII wieku w klasztorze w Paray-le-Monial, skromna zakonnica Małgorzata Maria Alacoque doświadczała niezwykłych objawień. Chrystus ukazywał jej swoje Serce, płonące miłością do niewdzięcznego świata. Cierpiąca z powodu niezrozumienia sióstr, modliła się o przewodnika. W odpowiedzi Jezus zesłał jej o. Klaudiusza de la Colombière, jezuitę i doskonałego przyjaciela. Gdy kapłan po raz pierwszy przekroczył próg klasztoru, Małgorzata usłyszała wewnętrzny głos: „Oto ten, którego ci posyłam”. Ojciec Klaudiusz jako pierwszy uwierzył w autentyczność jej mistycznych przeżyć. Zrozumiał głębię jej cierpień i z całego serca przyjął misję szerzenia kultu Najświętszego Serca Jezusa. Wspólnie stali się apostołami tej wielkiej miłości. Gdy wkrótce potem zakonnik ciężko zachorował, a następnie przedwcześnie odszedł, ich duchowa więź nie została przerwana. Łącząc ich wstawiennictwo, Kościół do dziś czci Serce Jezusa jako źródło pojednania i miłosierdzia, którego głębię zgłębiali wspólnie oboje święci.

Z Ewangelii W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie".

Nieraz jest nam tak ciężko. Ogarnia nas smutek i zwątpienie. I wtedy warto uklęknąć przed Sercem Jezusa, które kocha bezwarunkowo. Ono zna mnie lepiej, niż ja znam siebie. Wie o moich słabościach, błędach i upadkach, a mimo to nie przestaje mnie kochać. Nie odwraca się ode mnie, lecz zaprasza, bym oparł się na Jego miłości. Jego Serce jest schronieniem dla utrudzonych, miejscem odpoczynku dla duszy i źródłem pokoju, którego świat dać nie może.

Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Twego.

Obraz Najświętsze Serce Jezusa z ołtarza kaplicy pw. Chrystusa Ukrzyżowanego (kaplica Literacka), w katedrze lwowskiej. Fot O. Bruno Neuman OH

_______________________________________________________

Ewangelia (Mt 11, 25-30)

Jezus cichy i pokornego serca

WIELCY KRESOWIACY - STANISŁAW SOBIŃSKI

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».