„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 293/365 – – (Łk 12, 13-21)

„Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie”

Lew Tołstoj (1828-1910).w noweli „Ile ziemi potrzebuje człowiek?” opowiada o pewnym człowieku, któremu obiecano, że otrzyma na własność tyle ziemi, ile zdoła obejść jednego dnia. Człowiek wyruszył skoro świt i biegł zataczając ogromne koło. Nie odpoczywał, nie jadł, nie pił. Wieczorem strasznie zmęczony był już blisko punktu wyjścia i nagle padł na ziemię. Nad usypaną mogiłą ktoś powiedział:
– Tyle właśnie ziemi potrzebuje człowiek.

Chęć posiadania dotyka każdego z nas. Biegniemy niemal bez sensu, nie wiedząc nieraz dokąd. Troszczymy się o wszystkich, ale najmniej o nas samych „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają” (Łk 31-32”, czytamy w Ewangelii Łukaszowej. Jezus przychodzi do nas i pragnie dotrzeć do naszego twardego serca, by je skruszyć, póki nie jest za późno. I mówi te trudne dla nas słowa „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?”

Tak mnie skrusz, Tak mnie złam, Tak mnie wypal Panie Byś został tylko Ty Byś został tylko Ty Jedynie Ty

Fot: Kampus Production

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 103/365 W POSZUKIWANIU PRAWDY (J

czytaj więcej >>

______________________________________________________________

Ewangelia (Łk 12, 13-21)

Gromadzić skarby przed Bogiem

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem».

Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?»

Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia».

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 102/365 - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA –

czytaj więcej >>

I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!” Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?”

Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga».