SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 282/365 – SERCE, KTÓRE POTRZEBUJE BOGA – (Łk 11, 15-26)
Walka Chrystusa ze złym duchem
Pewnego wieczoru do starej chaty, w której panował zły duch, przybył kapłan.
– Odejdź! Nie masz nade mną władzy! — krzyknął głos z ciemności.
Kapłan uniósł krzyż i odpowiedział spokojnie:
– Nie ja przychodzę z tobą walczyć, lecz Ten, przed którym ciemność ustępuje.
Zły duch zawył, zatrzęsły się ściany, a płomień świecy zgasł. Kapłan jednak nie przestał się modlić.
– Czy już go nie ma? – zapytał drżącym głosem gospodarz.
– Nie bójcie się – odparł kapłan. – Tam, gdzie człowiek ufa Bogu, strach nie musi zwyciężać.
Z Ewangelii: Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: "Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: "Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże. Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy. Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza. Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni".
Szatan wykorzystuje nasze słabości, lęk i strach. A najchętniej nasze przekonanie, że nie istnieje. Wtedy podsuwa nam zwątpienie, odbiera nadzieję i próbuje oddalić nas od Boga.
Jezus uczy nas jak pokonać zło. Zachęca aby serce wypełnić modlitwą, miłością i dobrem. Jeśli pozostawimy w nim pustkę, zło może powrócić ze zdwojoną siłą.
Serce, które potrzebuje Boga
Panie, umacniaj mnie w chwilach słabości i napełniaj moje serce pokojem.
Julius Schnorr von Carolsfeld – „Jezus wypędza złe duchy”
________________________________________________________________
Ewangelia (Łk 11, 15-26)
Walka Chrystusa ze złym duchem
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.
Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza.
Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni».

