„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 21 maja 2026 Wiktora, Kryspina, Tymoteusza

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 140/365 – NAWIJANIE MOTKA - (J 17,11b-19)

Uświęć ich w prawdzie

 

Najczęściej spotykałem mamę na ławce przed blokiem. Siedziała i robiła swetry na drutach. Każdy ksiądz z parafii dostawał od mamy sweter. W swetrach chodzili sąsiedzi. Jedynym warunkiem było przynieść wełnę. Mama nie brała za to pieniędzy, wystarczyła jej radość obdarowanych. Ja z tego nie byłem zachwycony, bo musiałem w domu z przyniesionej wełny zwijać motki. Dzisiaj wspominam ten czas z utęsknieniem. Kiedy mama odeszła zrozumiałem, że to były najpiękniejsze chwile, kiedy byłem przy niej. Zrobiłbym wszystko, aby móc zwinąć przy mamie jeszcze jeden motek. Mama uczyła mnie modlitwy i życia. Wierzyła zawsze we mnie. Kiedy zakładałem firmę powiedziała wątpiącemu w te przedsięwzięcie memu tacie.

– Staszek daj mu „100 dolarów” te na czarna godzinę. Rysiek będzie wiedział co z tym zrobić.
Z Ewangelii: W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.
Jezus odchodząc przygotował uczniów na ciężkie czasy prześladowań. Mocą Jego ofiary stali się silni głosząc prawdę. oddając dla Jego chwały życie. I może wydaje się to dziwne, ale Bóg tak jak niegdyś o uczniów walczy o nas krnąbrnych i chcących zrobić wszystko po swojemu, dających mu resztki z naszego życia. Jak mówi przysłowie diabłu świeczkę, a Bogu ogarek. I mimo, że zawodzimy Bóg codziennie jak mama podaje mi do zwinięcia motek poplątanych nici mojego życia.
Panie spraw abym potrafił wszystkie nici mych nieuporządkowanych dróg nawinąć w jeden kłębek po którym będę mógł trafić do Ciebie.
________________________________________________

Ewangelia (J 17, 11b-19)

Uświęć ich w prawdzie

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 139/365 – Ty Mnie

czytaj więcej >>

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:

«Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo.

Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.

Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie».