Solidarność protestuje, rodzice mówią „STOP Reformie 26”, a w Europie znikają smartfony ze szkół
W najnowszym wydaniu Rodzinnego Serwisu Informacyjnego przyglądamy się rosnącemu napięciu w polskiej oświacie. Nauczyciele protestują przeciw polityce resortu, rodzice mobilizują się przeciw „Reformie 26”, a jednocześnie rząd proceduje kolejne zmiany dotyczące praw uczniów i frekwencji. Tymczasem Europa idzie krok dalej i wprowadza jednoznaczne regulacje dotyczące używania smartfonów w szkołach.
Jak wygląda sytuacja z punktu widzenia rodziców i rodzin? Oto najważniejsze informacje tygodnia.
Protest oświatowej Solidarności – szkoły i przedszkola oflagowane
Od 12 listopada w tysiącach szkół i przedszkoli w całej Polsce zawisły flagi „Solidarności”. Jest to forma ogólnopolskiego protestu przeciw polityce Ministerstwa Edukacji Narodowej. Związkowcy domagają się realnych podwyżek, które uwzględnią rosnące koszty życia, oraz zakończenia chaosu legislacyjnego, szczególnie w kontekście tzw. „godzin basiowych”. Jak podkreślają, nauczyciele nie mogą ponosić odpowiedzialności finansowej za organizacyjne decyzje szkół. Po interwencji premiera pojawił się projekt ustawy umożliwiający dyrektorom przydzielanie zastępczych zadań, ale „Solidarność” pozostaje sceptyczna i zapowiada kolejne kroki, jeśli dialog z MEN nie zostanie podjęty.
Rodzice piszą do premiera – akcja pocztówkowa przeciw „Reformie 26”
Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły rozpoczęła masową akcję kierowaną do premiera Donalda Tuska. W całej Polsce rozdawane są pocztówki, na których rodzice wyrażają sprzeciw wobec reformy „Kompas Jutra”. Rodzice domagają się ochrony tradycyjnych wartości, zachowania kanonu lektur, dyscypliny, rzetelnego nauczania i sprzeciwu wobec „ideologizacji edukacji”. Tylko podczas Marszu Niepodległości rozdano 20 tysięcy kart pocztowych, a organizatorzy liczą, że tysiące z nich trafią do Kancelarii Premiera.
Rzecznik Praw Uczniowskich – projekt ustawy gotowy
MEN skierował do Stałego Komitetu Rady Ministrów projekt ustawy o prawach ucznia i powołaniu Rzecznika Praw Uczniowskich. Barbara Nowacka przekonuje, że urząd ma „wzmocnić głos uczniów”, jednak środowiska oświatowe ostrzegają przed kolejną instytucją dublującą kompetencje kuratoriów i Rzecznika Praw Dziecka. Związkowcy obawiają się osłabienia pozycji nauczycieli, wzrostu biurokracji i kolejnych narzędzi ingerencji w autonomię szkoły. Pod wpływem krytyki MEN wycofał się z pomysłu, by rzecznik mógł uczestniczyć w postępowaniach przeciwko nauczycielom.
Zaostrzone kary za niską frekwencję – MEN nie ma danych, ale chce karać
Ministerstwo zapowiada obniżenie progu nieusprawiedliwionych nieobecności z 50% do 25%. Po jego przekroczeniu uczeń może być nieklasyfikowany. Zmiana ma obowiązywać od września 2026 r. Największe kontrowersje budzi fakt, że MEN przyznaje, iż… nie dysponuje pełnymi danymi o skali problemu. Krytycy podkreślają, że rząd wprowadza restrykcje zamiast realnej diagnozy, ryzykując przekształcenie szkoły w miejsce kontroli zamiast wychowania.
Telefony znikają ze szkół – ale nie w Polsce
Portugalia wprowadza całkowity zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach podstawowych i średnich od roku szkolnego 2025/26. Decyzja oparta jest na badaniach pokazujących spadek przemocy rówieśniczej, większą koncentrację i lepsze relacje między uczniami.Tymczasem w Polsce MEN wciąż nie proponuje spójnej strategii. Minister Barbara Nowacka twierdzi, że to rodzice powinni ograniczyć ekrany w domu – mimo narastających problemów z cyberprzemocą i uzależnieniem od ekranów.


