Nagroda za śmierć. „Gazeta Wyborcza” wybrała swojego Człowieka Roku
Redakcja „Gazety Wyborczej” ogłosiła Człowieka Roku według czytelników. Tytuł przypadł Gizeli Jagielskiej. Lekarce, która przez pewien czas pracowała w szpitalu w Oleśnicy i zasłynęła z drastycznych aborcji. Historia jest jednak znacznie bardziej złożona niż podaje „Gazeta Wyborcza” i warto ją opowiedzieć rzetelnie.
Media mainstreamowe, w tym sama „Gazeta Wyborcza”, budują narrację o lekarce-bohaterce, prześladowanej przez środowiska pro-life i przez to zmuszonej do zmiany miejsca pracy. Rzeczywistość jest prozaiczna: Jagielska nie pracuje już w oleśnickim szpitalu, ponieważ nie wygrała formalnego konkursu na świadczenie usług medycznych. Dyrekcja placówki w osobie szefowej Agnieszki Cholewińskiej, jednoznacznie wyjaśniła, że postępowanie konkursowe, w tym na stanowisko kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego, przeprowadzono zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i wewnętrznymi procedurami. Konkurs miał charakter formalny i transparentny.
Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/nagroda-za-smierc-gazeta-wyborcza-wybrala-swojego-czlowieka-roku/
