SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 324/365 –ŁZY MIŁOŚCI– (Łk 19,41-44)
„Blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim”.
Włoski salezjanin Bruno Ferrero opowiada historię o świętym, który przybył do nieba, w nagrodę dano mu koronę z czystego złota. Szczęśliwy i dumny ze swego wyróżnienia spostrzegł po jakimś czasie, że większość świętych nosiła korony ozdobione klejnotami i szlachetnymi kamieniami. Zapytał Anioła:
– Dlaczego moja korona nie ma nawet jednego klejnotu?
– Ponieważ na żaden nie zasłużyłeś. Klejnoty te są łzami, jakie święci wylali na ziemi. Ty nigdy nie płakałeś – odpowiedział Anioł.
W dzisiejszej Ewangelii gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: „O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, obiegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.
Łzy są oczyszczeniem i najbliższą droga do Boga. Są nawrócenie, z naszej niewierności. Odpowiedział Jezusa na nasze grzechy są łzy z krzyża. „Pragnę” Jezusa to znaczy kocham miłością bezwarunkową do końca.
Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną.
Fot: Ketut Subiyant
___________________________________________________________________
Ewangelia (Łk 19, 41-44)
Zapowiedź zburzenia Jerozolimy
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami.
Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia».

