„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 310/365 –ZAGUBIONA OWCA – (Łk 15,1-10)

"Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła".
W stadzie była niepokorna owca. Uważała, że sobie zawsze poradzi bez innych. Potrzebuje mnie tylko na wełnę i mleko – myślała. Pragnęła wolności. Któregoś dnia nocą, kiedy pasterz usnął uciekła od stada. Cieszyła się wolnością i szczęściem. Piłam wodę z potoków, skubała trawę. Wreszcie czuła, że żyję. Po cóż potrzebny pasterz? Którejś nocy usłyszała skowyt wilka. Wtuliła się miedzy skały. Bała się. Czuła jego zapach. Był blisko. Nagle złapały ją dwie potężne dłonie. Poznała swego pasterza. Przyszedł do mnie. Była szczęśliwa i bezpieczna.

W dzisiejszej Ewangelii zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". Powiadani wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta mając dziesięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam". Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”.

Czasem, chcemy iść własna drogą, bez pouczeń, nakazów i zakazów. I zdarza się, że się pogubimy. Bóg Dobry Pasterz, kocha nas. Wychodzi i szuka tak długo, aż znajdzie. Podniesie z upadku, przytuli, pocieszy, otrze łzy jeśli tego zapragniemy. Pragniemy wolności, ale czy zawsze dobrze ja rozumiemy. Jan Paweł II powiedział kiedyś: „Wolność jest nam dana, ale i zadana”.
Jezu ufam, Tobie, boś Ty wierny, wszechmogący i miłosierny.

Fot: Kaan Durmu

_________________________________________________________

Ewangelia (Łk 15, 1-10)

Przypowieści o zagubionej owcy i zagubionej drachmie

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 105/365 ŚWIATŁO (J 3,16-21)

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».

Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.

Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 103/365 W POSZUKIWANIU PRAWDY (J

czytaj więcej >>

Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”.

Tak samo, powiadam wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca».