SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 287/365 – CIĘŻAR CUDZYCH WIN – (Łk 11, 42-46)
Jezus piętnuje obłudę faryzeuszów
Pewien człowiek dźwigał na plecach kamień, na którym zapisane były jego winy, lęki i cierpienia. Gdy upadł z wyczerpania, zawołał:
–Boże, nie mam już siły!
Wtedy usłyszał głos:
– Dlaczego tak długo niosłeś go sam, skoro Ja czekałem, aż poprosisz Mnie o pomoc?
Człowiek uklęknął i zapłakał. Kamień nie zniknął, ale stał się lżejszy.
Z Ewangelii: Jezus powiedział: "Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiej jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać. Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą". Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: "Nauczycielu, słowami tymi także nam ubliżasz». On odparł: «I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie".
Czasem niesiemy krzyż cudzych win. I wtedy upadamy, nie mamy sił. Zamiast otrzymać pomoc, słyszymy oskarżenia i kolejne wymagania. Są ludzie, którzy potrafią nakładać na innych ciężary, ale sami nie chcą pomóc ich dźwigać.
Jezus zaleca nas mimo doznanych krzywd do czynienia dobra. Przypomina, że wiara to nie tylko przestrzeganie zasad, lecz przede wszystkim miłość, sprawiedliwość i miłosierdzie. Niekiedy jeden gest miłości potrafi zdjąć z czyichś ramion ciężar, którego nie potrafił unieść przez całe życie.
Panie, daj mi serce, które nie osądza, lecz kocha i pomaga dźwigać ciężary innych;
Fot: Michelle Chadwick
________________________________________________________________
Ewangelia (Łk 11, 42-46)
Jezus piętnuje obłudę faryzeuszów
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział:
«Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiej jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać. Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą».
Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: «Nauczycielu, słowami tymi także nam ubliżasz». On odparł: «I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie».

