SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 207/365 – ZAPUŚCIĆ KORZENIE– (Wj 24, 3-8), (Mt 13, 24-30)
„Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy”.
„Mały Książę ” bohater książki Antoinego de Saint-Exupéry, spotyka na pustyni samotny kwiat.
– Dzień Dobry – powiedział Mały Książę.
– Dzień Dobry – odrzekł kwiat.
– Gdzie są ludzie? – grzecznie zapytał Mały Książę.
Kwiat widział kiedyś przechodzącą karawanę.
– Ludzie? Jak sądzę istnieje sześciu czy siedmiu ludzi. Widziałem ich przed laty. Lecz nigdy nie wiadomo, gdzie można ich odnaleźć. Wiatr nimi miota. Nie mają korzeni –to im bardzo przeszkadza.
W dzisiejszym Ewangelii Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść o zbożu i chwaście. „A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”.
Korzenie są tym co sprawia, że potrafimy przetrwać każda burzę. W pierwszym czytaniu w Księdze Wyjścia Mojżesz wrócił z góry Synaj i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie Jego polecenia. Wtedy cały lud odpowiedział jednogłośnie: "Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy". Bóg wskazał nam drogę. Przekazał swe przykazania, obdarzył rozumem i wolną wola. Przez całe życie próbuje dotrzeć do naszych serc. Pozwala na błędy, ale nieustannie prosi o nawrócenie.
Panie Jezu, przymnóż mi wiary, umocnij moją nadzieję i miłość, zakorzeń mnie w sobie na zawsze.
Fot: Ron Lach
______________________________________________________________________________
Ewangelia (Mt 13, 24-30)
Przypowieść o chwaście wśród zboża
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”
A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».


