„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 192/365 – MĘCZENNIK Z WYBORU – (Mt 19,27-29)

„Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy

11 lipca 2025 roku obchodzimy nowe święto państwowe: Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Zygmunt Rumel miał zaledwie 28 lat, podzielił los bardów pokolenia Nowej Polski Tadeusza Gajcego i Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Wysłany jako emisariusz Batalionów Chłopskich na Wołyń, na umówione spotkanie z dowódcami OUNA UPA w sprawie zaprzestania mordów Polaków zginął rozerwany końmi przez banderowców w okolicach wsi Kustycze 10 lub 11 lipca. Nieludzką scenę śmierci w filmie Wołyń pokazał Wojciech Smarzowski (postać kapitana Zygmunta Krzemienieckiego). Zygmunt Rumel miał wielu przyjaciół Ukraińców, tej przyjaźni poświęcił całe życie. Co za paradoks, w sposób bestialski zamordowany przez tych których, tak bardzo kochał, którzy przerwali jego piękne życie. Jaki paradoks matka i siostra poeta została uratowana przez Ukraińca.

W dzisiejszej Ewangelii Piotr powiedział do Jezusa: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?” Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy”.

Zastanawiam się rozważając wspomnianą Ewangelię czy można być dzisiaj męczennikiem z wyboru. Znamy wiele przykładów: Andrzej Bobola, ks. Jerzy Popiełuszko, Maksymilian Kolbe, czy mały chłopiec Józef Sánchez del Río, znany z powstania Cristeros. Jest też tysiące bohaterów nie znanych tak jak Zygmunt Rumel.
Czasem mówimy Bogu, poszliśmy za Toba, a ból towarzyszy nam w drodze. Nieraz cierpienie jest nie do zniesienia, szczególnie kiedy dotyczy relacji z bliskimi. Jak wielkim bólem jest dramat osoby bliskiej. Wtedy pytamy Boga dlaczego, kiedy nam ciężko milczysz.
Bóg doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Sam oddał swego jedynego syna na ukrzyżowanie, aby nas odkupić. Jest z nami po wszystkie dni, aż do Zbawienia.

Jezu, naucz mnie modlić się, znosić cierpienie, abym nigdy nie stracił wiary, że Ty jesteś moim zbawieniem. W Tobie mam umiłowanie.

Fot: o. Bruno Neumann OH. Drewniany gotycki krzyż z XV wieku, kaplica p.w. Chrystusa Ukrzyżowanego w katedrze lwowskiej.

_____________________________________________________

Ewangelia (Mt 19, 27-29)

Wy, którzy poszliście za Mną, stokroć tyle otrzymacie

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 101/365 OCZEKUJĘ ZNAKU (Mk 16,9-15)

czytaj więcej >>

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Piotr rzekł do Jezusa: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?».

Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność».

https://niezbednik.niedziela.pl