„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
środa, 24 czerwca 2026 Jana, Danuty

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 175/365 – JAN – (Łk 1, 5-17)

Elżbieta urodzi syna, a Zachariasz nada mu imię Jan

 

Dawno temu, gdy świat był jeszcze młody, ludzie wierzyli, że każde dziecko przychodzi na świat z ukrytą gwiazdą w sercu. Gwiazda ta świeciła jednak bardzo słabo i nie znała jeszcze swojej drogi. Pewnego dnia Mędrzec Gór odkrył, że gwiazda zaczyna błyszczeć pełnym światłem dopiero wtedy, gdy dziecko otrzyma imię. Nie było ono zwykłym słowem – stawało się kluczem do jego losu, marzeń i miejsca wśród ludzi. Opowiadano, że dzieci, którym długo nie nadawano imienia, czuły się zagubione jak ptaki bez kierunku lotu. Gdy jednak rodzina wypowiadała wybrane imię po raz pierwszy, gwiazda w sercu rozświetlała się jasnym blaskiem, a jej światło prowadziło człowieka przez całe życie.

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: „Nie, lecz ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się. zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.

Imię w tej Ewangelii nie jest tylko słowem, ale znakiem tożsamości i Bożego planu. Gdy Elżbieta i Zachariasz nadają synowi imię „Jan”, wybierają nie ludzką tradycję, lecz wolę Boga. Imię staje się początkiem jego drogi i misji, pokazuje, że każdy człowiek jest chciany, znany i powołany po imieniu przez Boga. Tak samo nasze imię ma znaczenie u Boga. On zna każdego z nas po imieniu i widzi w nim naszą wartość oraz powołanie. Imię staje się znakiem, że nie jesteśmy anonimowi, ale chciani i kochani. Bóg nasze imię zapisał w Swej Miłości na zawsze.

Panie dodał mi sił w trudnościach Dia codziennego. Prowadź ku niebu.

Fot: AI

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 174/365 – CIASNA BRAMA –(Mt

czytaj więcej >>

_________________________________________________________

Ewangelia (Łk 1, 5-17)

Elżbieta urodzi syna, a Zachariasz nada mu imię Jan

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.

Kiedy Zachariasz według wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Wtedy ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego.

Lecz anioł rzekł do niego: «Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja, Elżbieta, urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu cieszyć się będzie z jego narodzenia. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, ich Boga; on sam pójdzie przed Nim w duchu i z mocą Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do rozwagi sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały».