SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 158/365 – PÓJDŹ ZA MNĄ! – (Mt 9, 9-13)
Powołanie Mateusza
Pewien mężczyzna przez lata żył na ulicy. Stracił pracę, rodzinę i wiarę w siebie. Ludzie go mijali, jakby był niewidzialny. Pewnego zimowego wieczoru w jadłodajni dla ubogich wolontariusz usiadł obok niego i zapytał: „Jak masz na imię?”. Potem dodał: „Jesteś ważny. Bóg o tobie nie zapomniał”.
Te słowa odmieniły jego życie. Powoli wyszedł z bezdomności, a po kilku latach sam pomagał potrzebującym jako wolontariusz.
Mówił później: „Moje życie zmieniło się wtedy, gdy ktoś zobaczył we mnie człowieka”.
Z Ewangelii: Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: "Pójdź za Mną!" A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to faryzeusze, mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: "Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary". Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.
Nieraz zatrzymujemy się na moich błędach, porażkach czy słabościach. Tymczasem Bóg przychodzi do nas do takich jakiś jesteśmy. Nie czeka, aż staniemy się idealni. Przychodzi tak jak do celnika Mateusza i zaprasza do pójścia za Nim. Jego miłosierdzie jest większe niż nasze słabości.
Panie pomóż mi iść za Tobą mimo moich słabości.
Fot: AI
_____________________________________________
CZYTANIA LITURGICZNE NA DZIŚ; ROK A, II
Dziesiąta Niedziela zwykła
Ewangelia (Mt 9, 9-13)
Powołanie Mateusza
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» A on wstał i poszedł za Nim.
Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?»
On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».

