„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 30 kwietnia 2026 Mariana, Donaty, Tamary

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 119/365 – JARZMO – (Mt 11, 25-30)

Pewien człowiek trafił do więzienia. Krzywdził żonę i dzieci. Kiedy został sam w celi, dniami rozważał swe życie. Uznał swoją winę. Zaczął tęsknić za rodziną, ale nie miał odwagi poprosić o wybaczenie. Po kilku latach kiedy odsiedział wyrok wsiadł do pociągu, który przeleżał przez jego miejscowość, dosłownie obok domu. Wcześniej napisał list, gdzie prosił o wybaczanie. „Jeżeli dacie mi drugą szansę powieście na świerku obok domu białą wstążkę. Jeżeli nie będziecie chcieli więcej mnie widzieć zrozumiem”. Pociąg zbliżał się do miejscowości na początku której stał samotny jego dom. Mężczyzna ściskał w reku różaniec. Cały drżał, przesuwał paciorki wraz ze stukotem kół pociągu. Zamknął na chwilę oczy po chwili za zakrętu z daleka wyłonił się dom. Słońce oślepiało mężczyznę. Wtem promienie przesunęły się na drzewo. Świerk był obwieszony białymi wstążkami.

Z Ewangelii: W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".

Czasem nosimy w sobie zmęczenie, którego nie widać na zewnątrz. To ciężar spraw, decyzji, oczekiwań, ale i naszej przeszłości. Czujemy się odrzuceni przytłoczeni bagażem win. Jezu przychodzi i pragnie te ciężary nieść z nami. W dzisiejszej Ewangelii mówi "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".

Jezu, powierzam Ci moje ciężary i proszę, napełnij moje serce Twoim pokojem.

Fot: wygenerowano w AI