„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 101/365 – OTRZEĆ ŁZY – (J 20, 11-18)

Często kupowałem książki Cliva Levisa. Moje dzieci Asia, Madzia i Ignacy bardzo lubiły film „Opowieści z Narnii”. Główny bohater lew o imieniu Aslan jest usposobieniem dobroci i poświęcenia. Levis tak jak jego przyjaciel John Tolkein autor bezceleru „Władca pierścieni” był człowiekiem bardzo wierzącym. Poprzez alegorię z Jezusem przedstawia historię Aslana, lwa który też był królem wyczekiwanym przez swój naród. Chłopiec Edmund kuszony przez złą czarownice, utożsamia Judasza, wydaje Aslana na śmierć. A samo obcięcie lwu grzywy nawiązuje do odarcia z Jezusa z szat. Po śmierci Aslan wraca do życia. Jezus Zmartwychwstał, odkupił nasze grzechy. Wszystkie i te które dziś czynię i które popełnię jutro.

Z Ewangelii: Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: "Niewiasto, czemu płaczesz?" Odpowiedziała im: "Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: "Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?" Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: "Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę". Jezus rzekł do niej: "Mario!" A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: "Rabbuni" , to znaczy: Mój Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: "Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”. Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: "Widziałam Pana", i co jej powiedział.

Zawsze mi zmówiono, że za szybko biegnę, że nadążyć nie można za mną. Musiałem ujrzeć, aby uwierzyć. Czasem te drogi były kręte, czasem błądziłem. Jedyne co mam na swoja obronę to że biegłem.
Nie wiemy co nas czeka w życiu Ale jeśli uwierzymy to damy radę. Jezus mówi do nas „błogosławieni ci którzy nie widzieli, a uwierzyli”.

Panie otrzyj me łzy, obmyj me serce i pociesz mnie. Prowadź mnie swoja drogą.

Fot: Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie (obraz Aleksandra Iwanowa), domena publiczna