SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 227/365 – BYĆ JAK DZIECKO – (Mt 19, 13-15)
Wędrowiec przechodząc przez wioskę poprosił stojącego przy studni chłopca o wodę. Ten spuścił wiadro do studni, nabrał wodę. Potem spoglądał w głąb studni.– Dlaczego tam spoglądasz? – zapytał wędrowiec.– Bo
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 225/365 – PRZEBACZENIE – (Mt 18, 21 – 19, 1)
Mówiono o pewnej starej kobiecie z wioski, że miewa cudowne widzenia. Miejscowy ksiądz zażądał na to dowodu:– Ujrzawszy Boga, poproś Go, by powiedział ci moje grzechy, które
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 224/365 –„TAK-TAK, NIE-NIE”. – (Mt 18, 15-20)
Bruno Fererro włoski pisarz, salezjanin o powiada o staruszce która szła przez wieś do kościoła. Wzrok miała spuszczony i pod nosem mamrotała jakieś modlitwy rzucając przy tym z
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 223/365 – JAK DEZIECKO – (Mt 18, 1-5. 10. 12-14)
Podczas lekcji rysunku, nauczycielka podeszła do chłopca pracowicie wykonującego rysunek. – Co to będzie – zapytała.– Portret Pana Boga – odpowiedział .– Przecież nikt nie wie, jak wygląda Bóg
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 222/365 – DŁUŻNICY –(Mt 17, 22-27)
Pewien bogaty człowiek miał wielu dłużników. Był już bardzo stary więc zebrał dłużników i powiedział:
– Jeśli nie możecie mi oddać pieniędzy, przysięgnijcie, że oddacie mi je
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 220/365 – ZWIĄZANI Z KRZYŻEM –(Mt 16, 24-28)
„Oto rozbił się statek wiozący jezuitę misjonarza. Okręt zatopili korsarze. Misjonarz przywiązany do belki błąka się na tym kawałku drzewa po wzburzonych wodach oceanu. Modli się „Panie, dziękuję
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 219/365 – KOCHAJĄCE SERCE – (Mt 16, 13-23)
Gdy flota rosyjska wybierała się z oficjalną wizytą do Francji, car Aleksander III polecił przedstawić sobie listę admirałów, którzy słabo mówią po francusku. Gdy mu
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 215/365 – WY DACIE IM JEŚĆ – (Mt 14, 13-21)
Rodzinie rabina, który ufał bezgranicznie Bogu nie przelewało się w domu. Żyli bardzo biednie. Któregoś dnia do drzwi zastukał biedak i poprosił o jedzenie. Rabin nie
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 214/365 – DAJĄC OTRZYMUJEMY –(Łk 12, 13-21)
Pewien bogaty człowiek nagle umarł. Wszedł do sali gdzie był suto zastawiony stół z jadłem. – Aby zasiać do stołu trzeba zapłacić – powiedział Anioł.– Ile? – zapytał człowiek,
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 213/365 – PRAWDA I WOLNOŚĆ –Mt 14, 1-12)
Młody człowiek wszedł do sklepu z prawdą. – Chciałbym kupić prawdę – powiedział podekscytowany.– Półprawdę, całą prawdę, czy tylko kawałek? – zapytał sprzedawca.– Oczywiście cała prawdę – odpowiedział młody
