SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 220/365 – ZWIĄZANI Z KRZYŻEM –(Mt 16, 24-28)
Paul Claudel (1868–1955), francuski poeta i dramaturg w „Atłasowm pantofelku” przedstawia taka scenę.
„Oto rozbił się statek wiozący jezuitę misjonarza. Okręt zatopili korsarze. Misjonarz przywiązany do belki błąka się na tym kawałku drzewa po wzburzonych wodach oceanu. Modli się „Panie, dziękuję Ci za to, że mnie tak związałeś. Nieraz uważałem, że Twoje przykazania są ciężkie, wola moja wobec tych nakazów była buntowała się. Dziś jednak nie mogę już ściślej być z Tobą związany i chociaż mogę się poruszać, żaden z moich członków nie może się od Ciebie oddalić. Tak więc jestem naprawdę przymocowany do krzyża, ale krzyż, na którym wiszę, do niczego nie jest przywiązany, błąka się po morzu»”.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus rzekł do swoich uczniów: "Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim".
Jesteśmy przywiązani do życia i niełatwo oderwać się nam oderwać od tych spraw, które przysłaniają nam Jezusa. Pragniemy szczęścia, ale takiego przez nas wymarzonego. Szukamy go na swój sposób. Nieraz dotyka nas, naszych najbliższych cierpienie. I wtedy serca pęka i jesteśmy bezradni. Ale Jezus nie zostawia nas samych. Mówi "Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Droga, którą proponuje nam Jezus nie jest łatwa. Jest pełna walki, wyrzeczeń, ale jest jedyna droga do zbawienia. Kochając Jezusa, wiążemy się z Jego krzyżem na zawsze.
Jezu pomóż mi, znosić trudy życia, dla Twej Miłości.
Fot: eberhard grossgasteiger

