„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
piątek, 17 lipca 2026 Anety, Bogdana, Jadwigi

Cicha rewolucja w regulacjach: jak przez 26 lat rozmontowano zabezpieczenia wokół pigułek poronnych

Kie­dy w 2000 ro­ku ame­ry­kań­ska Agen­cja ds. Żyw­no­ści i Le­ków (FDA) do­pu­ści­ła do ob­ro­tu mi­fe­pri­ston ja­ko część sche­ma­tu far­ma­ko­lo­gicz­ne­go abor­cji, zro­bi­ła coś, cze­go nie ro­bi przy więk­szo­ści le­ków: na­ło­ży­ła na nie­go naj­ostrzej­szy moż­li­wy nad­zór. Pro­dukt otrzy­mał ostrze­że­nie w czar­nej ram­ce – za­strze­żo­ne dla sub­stan­cji obar­czo­nych ry­zy­kiem po­waż­nych, a na­wet śmier­tel­nych po­wi­kłań, w tym krwo­to­ków i za­ka­żeń. Dwie de­ka­dy póź­niej z tam­tych za­bez­pie­czeń zo­sta­ły strzępy.

Pier­wot­ny mo­del wy­glą­dał ina­czej niż dzi­siej­sza rze­czy­wi­stość. Ko­bie­ta roz­wa­ża­ją­ca abor­cję far­ma­ko­lo­gicz­ną mu­sia­ła sta­wić się u le­ka­rza trzy­krot­nie: raz na kon­sul­ta­cję, dru­gi raz do­pie­ro wte­dy, by przy­jąć mi­fe­pri­ston, i trze­ci raz na wi­zy­tę kon­tro­l­ną, któ­ra mia­ła po­twier­dzić, że abor­cja prze­bie­gła bez po­wi­kłań. Le­karz zo­bo­wią­za­ny był mo­ni­to­ro­wać pa­cjent­kę i zgła­szać każ­de zda­rze­nie nie­po­żą­da­ne, nie tyl­ko te śmiertelne.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/cicha-rewolucja-w-regulacjach-jak-przez-26-lat-rozmontowano-zabezpieczenia-wokol-pigulek-poronnych/