Myśląc o śp. Wandzie Półtawskiej
O śmierci ważnego człowieka zawsze powiemy, że przyszła nie w porę, choć ktoś mógłby powiedzieć, że taka jest naturalna kolej rzeczy – przecież za tydzień dr Wanda Półtawska skończyłaby 102 lata… Gdybym miała w jednym zdaniu napisać, jaki testament nam zostawia, bez wahania powiem, że to prawda o godności człowieka. O godności osoby ludzkiej, na którą w żaden sposób nie musimy zasługiwać i której nie trzeba sobie kupić. Nie możemy też z niej zrezygnować, sprzedać, zrzec się na kogoś innego. Ta godność przynależy nam tylko i aż dlatego, że jesteśmy ludźmi. Bezdomnymi, w kryzysie, samotnymi, opuszczonymi, na tzw. marginesie, schorowanymi, nienarodzonymi? To nie ma żadnego znaczenia.
Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/myslac-o-sp-wandzie-poltawskiej/
