SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 243/365 – ODPŁATĄ JEST NIEBO– (Łk 14,1.7-14)
„Odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.
Podczas wyścigu Tour de France w 2022 roku Duńczyk Jonas Vingegaard był liderem. W kolejnym wyścigu prowadził i zmierzał do zwycięstwa. Kiedy jego konkurent Słoweniec Tadeja Pogacara uległ na 29 kilometrze przed metą pechowemu wypadkowi, Jonas poczekał na niego i razem z nim dojechał w stronę mety. Duńczyk wygrał następny etap i cały wyścig.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. I opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie wybierali pierwsze miejsca. Tak mówił do nich: ”Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: "Ustąp temu miejsca"; i musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: "Przyjacielu, przesiądź się wyżej"; i spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. Do tego zaś, który Go zaprosił, rzekł: ”Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.
Pragniemy być szczęśliwi, chcemy być pierwsi, lubimy jak nas chwałą. Egoizm, to kamienie na naszej drodze do zbawienia. Ile razy się o nie potykamy, żywiąc się próżnością. Nieraz ustępujemy innym, wydaje się, że oddajemy coś pewnego walkowerem. I wtedy nas to męczy. Jezus wie o tym. Uczy nas pokory i zapewnia „odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.
Fot: RUN 4 FFWPU.
