„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 30 kwietnia 2026 Mariana, Donaty, Tamary

Dziecko w sieci i mediach społecznościowych - czy za zgodą rodziców?

W środę 31.01.2024 r. w Kongresie USA odbyło się przesłuchanie prezesów Mety, TikToka, X, Snapa i Discorda, które dotyczyło wykorzystywania i krzywdzenia dzieci w mediach społecznościowych. Jednym z najbardziej wyrazistych momentów był ten, kiedy senator Hawley zmusił Marka Zuckerberga do przeprosin. Znamienny był widok, kiedy Zuckerberg przyciśnięty do muru w końcu wstał, obrócił się i przeprosił obecnych na sali rodziców, trzymających zdjęcia swoich dzieci, które zmarły w wyniku samobójstw lub zostały w inny sposób skrzywdzone w Internecie. Bo dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że media społecznościowe mają dewastujący wpływ na dzieci i młodzież. Meta, światowy gigant, w 2021 r. przeprowadził wewnętrzne badania, z których wynikało, że Instagram przyczynia się do zaburzeń postrzegania własnego ciała przez część młodych dziewcząt. Badania oczywiście zignorowano, o czym później doniósł Wall Street Journal, a dzięki temu dwa lata później postanowiono pozwać Metę za szkodliwy wpływ na młodzież.

Media społecznościowe, wizerunek, świadomość i... lajki

Dużo dziś mówimy o słabym dobrostanie psychicznym dzieci i młodzieży, szukając przyczyn w wielu miejscach, instytucjach i zachowaniach, ale trudno usłyszeć mocny głos o tym, że Internet z całym swoim inwentarzem jest ogromnym obciążeniem dla dzieci i nastolatków. Czy wiemy, co nasze dzieci chcą tworzyć, a następnie publikować w świecie wirtualnym? 6-latka, tańcząca na YouTube w rytm muzyki w wulgarny i wyzywający sposób to dziś nic nadzwyczajnego. I o ile dzieci nie mają świadomości tego, że są wykorzystywane i że w przyszłości będzie to miało wpływ na ich zachowania i emocje, to taką świadomość powinni mieć dorośli i powinni skutecznie kontrolować to, co dzieci robią w sieci. Niestety bardzo popularny jest tzw. sharenting, czyli bezrefleksyjne dzielenie się zdjęciami dzieci przez matkę na jej profilu w mediach społecznościowych. Czy to jest prywatność? Rodzice sami zakładają dzieciom konta i nagrywają filmiki ze wszystkim, co dziecko robi. Wystarczy pójść na spacer lub na pierwszy lepszy plac zabaw, aby usłyszeć „uśmiechnij się”, „teraz w drugą stronę”, „pokaż jeszcze, jak skaczesz” itd. Na moje pytanie, jakim cudem 10-letnie dziecko ma profil na portalu społecznościowym, skoro obowiązuje określony wiek, słyszę zawsze taką samą odpowiedź: „mama/tata powiedzieli, żebym wpisał wiek powyżej 13 lat”. Czy jako rodzice jesteśmy świadomi zagrożeń? 

Rodzice i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w mediach społecznościowych

Gdy do rąk dziecka trafia smartfon z nieograniczonym dostępem do internetu, sami pakujemy je w paszczę lwa, a do tego nie pilnujemy, czy pożre go w całości i ewentualnie jakich narobi szkód. Dorośli sami spędzają mnóstwo czasu online. Dokumentują nie tylko swoje życie, ale też dzieci.  Ważna jest  jedynie liczba polubień i przychylnych komentarzy. Dlatego też niektóre stany, takie jak Floryda, pracują nad uchwaleniem przepisów, które ograniczą dostęp nastolatków do aplikacji społecznościowych. Stało się to po tym, jak w mediach pojawiły się szokujące historie o wykorzystywaniu seksualnym, kiedy młodzi ludzie byli podstępnie nakłaniani do robienia nieprzyzwoitych zdjęć, a następnie zmuszani do płacenia haraczy. Świat cyfrowy przeplata się ze światem realnym. Czy naprawdę trzeba wszystko udostępniać? Czy rodzice i opiekunowie wiedzą, jak monitorować obecność dzieci na takich platformach jak facebook, instagram, tiktok, snapchat? 

 Nie dla edukacji zdrowotnej, nauczyciele przeciążeni, wkrótce egzaminy, Rodzinny Serwis

Nie dla edukacji zdrowotnej, nauczyciele przeciążeni, wkrótce

czytaj więcej >>

 baby-5871185_1280.jpg

Korzystanie z social mediów przez dzieci powyżej 13 roku życia,  pornografia i samookaleczenia

Statystyki ujawnione przez anonimową osobę pracującą w Mecie wyraźnie mówią o tym, że 37% użytkowniczek Instagrama w wieku 13-15 lat napotkało na platformie treści zawierające nagość, 24% otrzymało niechciane propozycje o charakterze seksualnym, natomiast 17% napotkało treści pokazujące samookaleczanie. Z badań jasno wynika, że platforma wpływa na zaburzenia wizerunku u co trzeciej nastolatki i odpowiada za wzrost poziomu lęku i depresji. Nastolatki dążą do ideału, którego nie ma, porównują się, starają się wyglądać jak inne użytkowniczki i nikt z dorosłych nie uświadamia im, że to, co widzą nie jest prawdą, a sprytną maszynką do zarabiania pieniędzy. To nie wina dzieci, że chcą być takie jak ktoś, kto jest ładny, zgrabny i osiągnął sukces. To wina dorosłych, że pozwalają na korzystanie ze wszystkiego, co oferuje Internet, często nawet nie wiedząc, na czym dana aplikacja polega lub przeciwnie – pokazując dziecku, że najważniejsze jest to, co wrzucimy do sieci i jak inni będą nam zazdrościć. Czy poważnie traktujemy temat zagrożeń? Czy właściwie chronimy wizerunek dziecka? 

 

Rozmowa z dziećmi i zapewnienie bezpieczeństwa - to ważna część zdrowych  relacji 

Nie rozmawiamy z dziećmi od małego, nie tłumaczymy im zawiłości Internetu, tylko pozwalamy na korzystanie z serwisów  społecznościowych albo zabraniamy na zasadzie „nie, bo nie”. To tylko przyczynia się do oszukiwania i zakładania kont bez naszej wiedzy. Czy znamy odpowiedź na pytanie - ile godzin dziennie moje dziecko spędza w sieci? Czy mamy czas, żeby z nim zwyczajnie porozmawiać? 

Zakładanie blokad, ograniczenie dostępu, rozmowa i tłumaczenia nie są ograniczaniem wolności dziecka, a jedynie kontrolą nad tym, do czego dziecko ma dostęp, co widzi, czyta i jakie konwersacje prowadzi z innymi użytkownikami. Nie oszukujmy się: dając dzieciom narzędzie w postaci smartfonu i przeróżnych aplikacji uzyskujemy chwilowy spokój, ale to spokój pozorny, który w środku buzuje i kiedyś wybuchnie ze zdwojoną siłą… 

maj
30

Ratunku, moje dziecko chce “zmienić płeć”!

czytaj więcej >>

 

Dominika Wielkiewicz, pedagog resocjalizacyjny oraz opiekuńczo-wychowawczy, bajkoterapeutka, muzykoterapeutka, trenerka umiejętności społecznych. Zajmuje się również tematyką autoagresji i samobójstw wśród dzieci i młodzieży, a także profilaktyką zachowań autodestrukcyjnych oraz szkoleniem dorosłych w tym zakresie. Pełni funkcję Prezesa Zarządu Fundacji Na Rzecz Profilaktyki Społecznej (Samo)Naznaczeni.