SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 173/365 – DRZAZGA I BELKA – (Mt 7,1-5)
Była niedziela jak co tydzień. Do kościoła wszedł zaniedbany starszy mężczyzna. Chwiał się na nogach, kilka razy upadł, próbując uklęknąć. Ludzie odsuwali się od niego z niechęcią.Po mszy
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 172/365 – W BOŻEJ DŁONI – (Mt 10,26-33)
Żołnierz stał w okopie, słuchając narastającego huku artylerii. Za kilka godzin miał ruszyć do bitwy. Dłonie mu drżały, a myśli wracały do domu, do żony i dzieci.
– Nie bój
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 171/365 –DROGA DO NIEBA – (Mt 6, 24-34)
Pewien człowiek miał sen. Zobaczył drogę prowadzącą z ziemi ku niebu. Szło nią wielu ludzi, ale większość niosła na plecach ciężkie worki pełne trosk o jedzenie, ubranie, pieniądze i przyszłość.
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 170/365 – „ŚWIATŁO SERCA” – (MT 6, 19-23)
Bruno Ferrero włoski salezjanin i pisarz opowiada taką historię. Pewien człowiek odkrył przez przypadek, że w posiadłości, którą dzierżawił i uprawiał, znajdował się skarb. Człowiek poprosił właściciela, aby
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 169/365 – NADZIEJA W MODLITWIE – (Mt 6, 7-15)
U podnóża gór leżała mała wioska, w której życie zatrzymał nieustanny deszcz. Zalał pola, zniszczył plony i odebrał ludziom nadzieję. Głód i bezsilność wypełniły
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 168/365 – OJCIEC TWÓJ ODDA TOBIE – (Mt 6, 1-6. 16-18)
_______________________________________________________
Ewangelia (Mt 6, 1-6. 16-18)
Ojciec twój, który
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 167/365 – MIŁOŚĆ BEZ GRANIC– (MT 5, 43-48)
Obok siebie mieszkali dwaj gospodarze. Jeden był człowiekiem spokojnym i życzliwym, drugi zaś często niesprawiedliwie go krytykował, oskarżał i sprawiał mu przykrość. Pewnej zimy ten drugi ciężko zachorował. Gdy jego
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 166/365 – MIŁOSĆ , KTÓRA ŁĄCZY – (Mt 5, 38-42)
W małym warsztacie stolarskim narzędzia zaczęły się kłócić. Każde wytykało innym ich wady: Piła była zbyt ostra, Hebel wszystko zmniejszał, Młotek wydawał się zbyt gwałtowny, a gwoździe i pozostałe
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 165/365 – SERCE KTÓRE POSYŁA – (Mt 9, 36 – 10, 8)
Matka Teresa z Kalukuty będąc jeszcze siostrą loretanką, jechała do Darjeeling jedną z najwyżej położonych kolei świata. Pociąg wspinał się powoli wśród zielonych wzgórz, przez lasy
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 164/365 – ZAGUBIONY BÓG – (Łk 2, 41-51)
Pewien człowiek szukał Boga. W końcu upadł zmęczony życiem. – Szukałem Cię w kościele, w książkach, w ludziach. I im bardziej szukałem, tym bardziej było pusto – żalił się. –
