SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 90/365 – TWARZ MIŁOŚCI–(J 13,21-33.36-38)
Gdy Leonardo da Vinci malował Ostatnią Wieczerzę, szukał mężczyzn, którzy służyliby jako modele do trzynastu wizerunków na malowidle. Którejś niedzieli na mszy świętej w
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 88/365 DRODZE dzień – 88/365 – MĘKA PAŃSKA – (Mt 26, 14 – 27, 66)
Klucze nie będą mi potrzebne zawołał tato do siostry, wsiadając do mojego samochodu. Wyruszyłem z rodziną na Kaszuby. W przedostatni dzień urlopu 15 sierpnia 2015 roku oglądaliśmy wieczorem film „Cud
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 87/365 – WYBIERAĆ DOBRO – (J 11,45-57)
Kiedy pierwszy raz kandydowałem w wyborach samorządowych, a było chyba trzydzieści lat temu, kierowca jeździł po mieście i rozwieszał plakaty z moim wizerunkiem. Po powrocie powiedział: – Wiesz jak wieszałem
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 86/365 – UKAMIENIOWANI – (J 10,31-42)
Pamiętam takie zdarzenie ze szkoły średniej. Jeden z nauczycieli, zagorzały ateista przekonywał, że nie ma Boga. Wstałem wówczas i powiedziałem. – Myli się Pan Profesor. Bóg
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 85/365 – PRZYMIERZE Z BOGIEM – (J 8,51-59)
Jeden z wikarych rozpoczął niedzielne kazanie słowami: „pewnie każdy z Was pamięta swój chrzest święty”. Po chwili zreflektował się i rzekł „no może nie wszyscy
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 84/365 - ODWAGA (Łk 1, 26-38)
Kiedy kobieta dowiedziała się, że pod jej sercem bije życie, była szczęśliwa. USG i długie milczenie lekarza, a potem wyrok: dziecko jest chore i zagraża Pani życiu, trzeba je usunąć.
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 83/365 – ZNUŻENI WĘDRÓWKA – (J 8,21-30)
Wzruszyła mnie ta historia którą usłyszałem od starego księdza na Kresach gdzieś pod Odessą. Kapłan został wezwany do umierającej kobiety. Kiedy wszedł do ubogiej chaty zobaczył starszą kobietę
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 81/365 - WIERZYSZ W TO? (J 11, 1-45)
Pewnego dnia przed wystawą z dewocjonaliami stał mężczyzna i chłopiec. Człowiek był Zaciekawiony widokiem krzyża zapytał: – Kto to ten człowiek, który wisi na krzyżu. – To nasz
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 82/365 – NADZIEJA W CIEMNOŚCI –J 8,12-20)
Na klifie stała samotna latarnia morska. Jej światło przecinało mgłę, ostrzegając żeglarzy przed skałami. Pewnej nocy nad morzem szalał sztorm. Fale biły o statek, a jego załoga traciła orientację. –
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 80/365 – PO STRONIE PRAWDY – (J 7,40-53)
Mark Gjani był katolickim księdzem w Albania w czasach antychrześcijańskich prześladowań komunistycznych. Aresztowany i torturowany, ponieważ nie wyrzekł się wiary ani nie przeklął Jezusa, mimo wielkiego cierpienia i groźby śmierci.
