„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
piątek, 27 lutego 2026 Gabriela, Anastazji

"Czemu to plemię domaga się znaku?

Kazimierz Wierzyński w Drohobyczu na Kresach był poetą na wskroś religijnym. Swe poszukiwania sensu życia ukazał w postaci skarg polskiego Hioba, który rozmawia z Bogiem rozumiejącym cierpienie. W jednym z wierszy pisze:
„Czy nas uwiodła radość uboga, czy próchniejące przeklęły kości,
W ogromnym, świętym natchnieniu Boga, wszystko powstaje z Miłości”.

W dzisiejszej Ewangelii Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: "Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu". A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Tyle dramatów na świcie. Tyle nieszczęść wśród ludzi. Stawiamy pytanie Bogu dlaczego. Oczekujemy wyjaśnień, znaków. Pytamy gdzie byłeś wtedy Panie. W odpowiedzi znalazłem w necie takie słowa: „W tym czasie byłem przez Was ukrzyżowany, wisiałem na krzyżu. Swą miłością odkupiłem świat”.

Jezu znasz wszystkie moje słabości, dodaj sił, abym umiał kochać i odczytywać ślady Twej Miłości, które stawiasz na mej drodze.

Krzyż na cmentarzu w Sasowie k.Złoczowa. Fot: Ryszard Frączek

WIELCY KRESOWIACY - KAZIMIERZ JUSTIAN

czytaj więcej >>

_______________________________________________________________

Ewangelia (Mk 8, 11-13)

Jezus nie chce dać znaku

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: «Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu».

A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.