Noworodek pozostawiony pod furtą klasztoru w Błoniu. Dziecko ocalałe, śledztwo w toku
We wtorek, 1 września około godziny 4.20 nieznana osoba zadzwoniła do furty klasztoru Sióstr Serafitek przy ulicy Poznańskiej, a następnie oddaliła się z miejsca. Siostry, które wyszły sprawdzić, co się dzieje, znalazły przy bramie reklamówkę. W środku, owinięty w kocyk, leżał żywy noworodek.
Natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Chłopiec został przewieziony do szpitala. Jak poinformowała policja, jego stanowi zdrowia nic nie zagrażało. To najważniejsza i uspokajająca informacja w całej tej sprawie – dziecko przeżyło i znalazło się pod właściwą opieką.
Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/noworodek-pozostawiony-pod-furta-klasztoru-w-bloniu-dziecko-ocalale-sledztwo-w-toku/
