W Chile wygrał konserwatywny kandydat Jose Antonio Kast
Nowym prezydentem Chile został wybrany konserwatywny polityk José Antonio Kast - katolik, zaangażowany w działalność katolickiej organizacji Ruch Szensztacki (mocno akcentującej pobożność maryjną), broniący osiągnięć rządów gen. Pinocheta, posiadający poglądy pro-izraelskie. W sprawach gospodarczych opowiada się za cięciami wydatków i zmniejszeniem podatków oraz za deregulacją. Ma dziewięcioro dzieci.
Jose Antonio Kast, kandydat Partii Republikańskiej, wygrał wybory prezydenckie w Chile zdobywając ponad 58% głosów.
Lider Partii Republikańskiej obejmie władzę 11 marca 2026 roku
Wśród jego postulatów są propozycje m.in.
- budowa murów granicznych,
- rozmieszczenie wojska w rejonach o wysokiej przestępczości,
- deportacja wszystkich migrantów przebywających w kraju nielegalnie
- radykalne cięcia wydatków publicznych.
Zwycięzca wyborów jest też przeciwnikiem zabijania dzieci czyli dostępu do aborcji i tabletki "dzień po".
