SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 307/365 – NA JEGO OBRAZ I PODOBIEŃSTWO – (Łk 14, 12-14)
W dzisiejszej Ewangelii Jezus powiedział do przywódcy faryzeuszów, który Go zaprosił: "Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym się tobie odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych".
Jezus nie patrzy na nasze bogactwo, pochodzenie. Kocha każdego tak samo. Miłością bezinteresowną, bezwarunkową i nieograniczoną. Stał się ubogi, aby nas ubogacić. Przychodzi tu i teraz do naszego serca, aby nas pocieszyć, uzdrowić, uleczyć rany.
Jezu. Wejdź do mojego serca i kochaj wszystkich, a zwłaszcza tych, którzy najbardziej cierpią.
Fot: R.F. Jezus w oknie zrujnowanego kościoła w Krakowcu na Lwowszczyźnie.
____________________________________________________________________________________
Ewangelia (Łk 14, 12-14)
Bezinteresowna miłość bliźniego
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do pewnego przywódcy faryzeuszów, który Go zaprosił: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych».

