"Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi"
Zapytałem przyjaciela, dzisiaj „wziętego” zakonnika o historię powołania.
– Planowałem inne życie. Studia, praca, rodzina.. Tymczasem On zaproponował mi drogę, której nigdy nie brał pod uwagę – uśmiechnął się.
– Przyjąłeś o to wyzwanie z przekonaniem? – zapytałem
– Przez chwilę czułem złość, potem strach, a na końcu ciekawość.
– Czy powołanie było Twoim wyborem?
– Nie, powiedziałbym raczej wyzwaniem, na ten czas – odpowiedział.
– Czy to był dobry wybór?
– Czasem i ja się o to pytam. Czuję się spełniony. Kiedy podjąłem decyzję wiedziałem, że nie będę już tym samym człowiekiem.
"Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi"
Zapytałem przyjaciela, dzisiaj „wziętego” zakonnika o historię powołania.
– Planowałem inne życie. Studia, praca, rodzina.. Tymczasem On zaproponował mi drogę, której nigdy nie brał pod uwagę – uśmiechnął się.
–
Przyjąłeś o to wyzwanie z przekonaniem? – zapytałem
– Przez chwilę czułem złość, potem strach, a na końcu ciekawość.
– Czy powołanie było Twoim wyborem?
– Nie, powiedziałbym raczej wyzwaniem, na ten czas – odpowiedział.
– Czy to był dobry wybór?
– Czasem i ja się o to pytam. Czuję się spełniony. Kiedy podjąłem decyzję wiedziałem, że nie będę już tym samym człowiekiem.
______________________________________________________
Ewangelia (Mk 1, 14-20)
Jezus wzywa ludzi do nawrócenia i powołuje pierwszych apostołów
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»
Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim.
Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.