„Co możesz zrobić, aby promować pokój na świecie? Idź do domu i kochaj swoją rodzinę” - Matka Teresa
czwartek, 16 kwietnia 2026 Kseni, Cecylii, Bernardety

Odpowiedzialność

Agresja rosyjska na Ukrainę jest bezpośrednim zagrożeniem naszego bezpieczeństwa narodowego. Rosyjski imperializm dąży nie tylko do podporządkowania sobie Ukrainy, ale do odbudowy rosyjskiej dominacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Wynika to zarówno z cywilizacyjnych, jak i geopolitycznych celów rosyjskiego imperium. Ta polityka zagraża nie tylko państwom byłego Związku Sowieckiego, ale przede wszystkim Polsce, jako państwu, które jest sworzniem oporu wobec rosyjskiej ekspansji. Rosyjska dominacja w naszej części kontynentu jest zawsze niepewna, dopóki Polska jest niepodległym i silnym militarnie podmiotem systemu europejskiego. Polska jest bowiem, tak jak w czasach I Rzeczpospolitej, oparciem dla wolności i niepodległości państw położonych na tym właśnie obszarze. Nie jest to polityka, która ujawniła się w momencie ataku na Ukrainę. Federacja Rosyjska od lat odbudowywała swój potencjał militarny i nie ukrywała dążeń do zmiany swojej pozycji w europejskim systemie międzynarodowym i podporządkowania państw naszego obszaru. Nawet więcej, poprzez wypchniecie USA z obecności wojskowej na naszym kontynencie, zbudowanie strefy wpływów ”od Lizbony po Władywostok” Już w lutym 2007 roku prezydent Putin na monachijskiej konferencji bezpieczeństwa przedstawił swoje imperialne cele. Rok później zaatakował Gruzję, a w 2014 Ukrainę. Cały ten czas budował nowoczesną ofensywną armię, będącą nie tylko uzasadnieniem jego wielkomocarstwowych aspiracji, ale także i zdolną do zaatakowania swoich sąsiadów.

 

Braun i Hindusi

czytaj więcej >>

Ta polityka była i jest bezpośrednim zagrożeniem naszego bezpieczeństwa. Niestety polityka polska ignorowała narastające zagrożenie. Jeszcze w 2015 roku prezydent Bronisław Komorowski publicznie twierdził, że Polska znajduje się w najbezpieczniejszym otoczeniu międzynarodowym od trzystu lat. To kuriozalne stwierdzenie było podstawą polityki obronnej rządu Donalda Tuska i prezydenta Komorowskiego jako naczelnego dowódcy wojska polskiego. Konsekwencją takiego założenia była polityka destrukcji polskich możliwości obronnych. W czasie rządów PO rozwiązano 18 Dywizję Zmechanizowaną (obecnie odtwarzaną), 3 Brygadę Zmechanizowaną w Lublinie, (brygadę Zmechanizowaną w Siedlcach i 18 Brygadę Zmechanizowaną w Białymstoku, zlikwidowano dwa okręgi wojskowe, które w czasie wojny miały być dowództwami operacyjnymi, zlikwidowano obronę terytorialną, zlikwidowano Wojskową Akademię Medyczną i wiele wojskowych szpitali, zawieszono pobór do wojska, co spowodowało braki rezerw na wypadek wojny, zlikwidowano szkolenia i znaczną część infrastruktury koszarowej, której obecnie brakuje dla odbudowy armii. A nakłady na obronę były w znacznej mierze przeznaczane na działalność socjalną w wojsku (emerytury).

 

Te wszystkie działania były prowadzone w sytuacji intensywnych zbrojeń rosyjskich i narastającego zagrożenia sąsiadów przez Federację Rosyjską. Polityka ta doprowadziła do faktycznego rozbrojenia Polski w sytuacji bezpośredniego zagrożenia naszej niepodległości. Dziś Polska nie jest przygotowana do obrony własnej niepodległości. Jest to rezultat działalności Donalda Tuska, jako Prezesa Rady Ministrów oraz ministrów Obrony Narodowej Bogdana Klicha i Tomasza Siemoniaka. Rozbrajaniu Polski patronował prezydent Rzeczpospolitej Bronisław Komorowski, na którym jako Zwierzchniku Sił Zbrojnych spoczywa konstytucyjny obowiązek dbania o bezpieczeństwo narodowe państwa polskiego. Dlatego odpowiedzialność za bezpieczeństwo państwa nakazuje wymierzenie sprawiedliwości tym, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem, a zwłaszcza swoją działalnością doprowadzili do osłabienia militarnego naszego państwa w sytuacji narastającego zagrożenia naszego bezpieczeństwa ze strony Federacji Rosyjskiej. Obowiązkiem Sejmu Rzeczypospolitej jest wyjaśnienie wszelkich przyczyn tej destrukcyjnej polityki i pociągniecie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.

 

Marian Piłka

Jakiej Polski chcemy

czytaj więcej >>

Historyk, publicysta, ekspert Instytutu Ordo Caritatis